Moje Scenariusze

edytowano listopad 2017 w Kącik Pisarski
To ja zacznę pierwsza na razie dwie komedie pierwsza to jest komedia mieszana z s-f
druga to zwykła komedia ale w stylu chibi można powiedzieć że druga wersja zwykłej komedii dam w linkach:
Szkoła Moich Marzeń

Świat się zmienił przez ostatnie lata, choć ludzie niekoniecznie. Postęp i postęp. Wszyscy go chcą, a jak już go dostali to nagle im nie pasuje. Wiem coś o tym. No bo w sumie… jestem jednym wielkim występkiem społeczeństwa.Nazywam się Rin Okayama ma 18 lat .Bo wiecie ja tak bardzo kocham rysunek że wierze w to że jest on wspaniałym środkiem ekspresji i chce ludziom pokazać jaki on jest piękny żeby go pokochali tak jak ja.

Komedia wersja chibi
Lekcja jak lekcja. Za to nastawienie klasy zupełnie inne. (scena, przejście na każdą z bohaterek. Erika bawi komórką pod ławką, Mai coś rysuję, Rei śpi na ławce, Kaya notuje)
-Proszę przeczytać zdanie z zadania czwartego, hmm... może Rei - oznajmił nauczyciel. - Rei?! - Popatrzył na drzemiącą dziewczynę.
(Kaya zakrywa twarz dłonią, aby ukryć rozbawienie)
-Rei, pobudka - Kaya szturchnęła ją za ramię z ławki.
Dziewczyna nagle obudziła się ze snu, śliniąc się i patrząc dookoła co się dzieje.
"No to będzie ładna pamiątka" - Erika dyskretnie zrobiła jej zdjęcie telefonem, także ukrywając rozbawienie.
-Zmęczona księżniczka - zachichotała Mai, nie odrywając się od rysowania.
-Heee? - Rei dalej nie oprzytomniała i patrzyła mętnym wzrokiem na nauczyciela.
-Widzę, że moje lekcje nie są zbyt ciekawe, co, Panienko Rei? - powiedział lekko młody nauczyciel angielskiego.
-Nie, nie, skąd - wydusiła z siebie w końcu oprzytomniała Rei i wytarła ślinę z ust rękawem. - Tak, tylko, to, znaczy, nie, ale... - próbowała znaleźć dobre słowo.
-No już nie plątaj sobie tak języka - zaśmiała się cicho Kaya.
-Twoja koleżanka ma rację - zarechotał nauczyciel. - To co chciałaś powiedzieć?
-Znaczy... - wyjąkała. - Bo jest mi zimno.
Cała klasa zamilkła i patrzyła na ospałą Rei.
"Co ona niedźwiedź?" - spytała w myślach Mai.
-Tak było przyjemnie zimno i samo jakoś... mi się... zasnęło - znowu upadła na ławkę w błogim śnie.
-Sen zimowy - stwierdziła szeptem Mai, patrząc tym razem na śpiącą Rei. - No jak niedźwiedź.

Zaczęła się przerwa. Cztery przyjaciółki wyszły na korytarz. Rei ospale człapała za nimi, a Erika nie odrywała wzroku od komórki.
-Ej, Rei. O co chodziło z tym zimnem? - spytała Kaya.
-Po prostu lubię zimę i kiedy jest tak przyjemnie zimno - przeciągnęła się z błogim uśmiechem na twarzy.
-No i na co ci były te treningi karate u dziadka na wsi? - stwierdziła Mai.
-Weź przestań - burknęła Rei. - Opłaciło się ćwiczyć na śniegu.
-Masz szczęście, że nasz nauczyciel przymyka oko na takie rzeczy - westchnęła znowu Mai.
-Szczególnie w twoim przypadku, kiedy przez całą lekcje rysujesz - odgryzła się jej Rei.
-Dziewczyny, wiecie w ogóle, że mamy z nim zastępstwo na tej lekcji? - powiedziała Erika.
-W takim razie muszę iść sobie coś kupić do jedzenia, żeby się trochę przebudzić, inaczej znowu zasnę - mruknęła Rei i zaczęła człapać w kierunku automatu.
-Może paczkę z cukrem? - krzyknęła za nią Mai.
-Wątpię, żeby to jej coś pomogło - odezwała się Kaya.
Nastała chwila niezręcznej ciszy. Mai i Kaya nieznacznie spojrzały na Erike, która cały czas bawiła się telefonem i nie patrzyła nigdzie indziej.
-Może włączysz się do rozmowy? - zaproponowała spokojnie Mai.
Erika milczała dobrą chwilę, po czym odpowiedziała:
-Tak, tak.
-No nie ,nie olewaj nas! Nie musisz cały czas patrzeć w ten telefon! - Mai wybuchnęła.
-Okej, nie musisz wrzeszczeć na całą szkołę - westchnęła głęboko i zablokowała telefon, schowała go do kieszeni w mundurku i spojrzała na dwie przyjaciółki. - No co?
Obie patrzyły na nią z ogromnym zdziwieniem. Kaya aż otworzyła usta i wymamrotała słabo:
-Ona naprawdę to zrobiła. Odłożyła telefon.
-Co w tym dziwnego? - spytała zdezorientowana Erika, która w tym momencie wyglądała najnormalniej z całego towarzystwa.
-Na pewno dobrze się czujesz, Erika?! - Mai zaczęła ją potrząsać za barki. - Nie musisz iść do lekarza, albo lepiej odpocząć?!
-Nic mi nie jest! Kaya, weź ją ode mnie! - Erika rozpaczliwie szukała pomocy u przyjaciółki, która dalej stała z otworzoną buzią i niedowierzaniem na twarzy.
-Tym czasem przyszła już zdołowana Rei . Co to kawy nie było czy co?- zdziwiła się Mai .
-Nie, nic z tych rzeczy kawa była tylko zapomniała portfela - powiedziała z uśmiechem Rei ,a ta co tak stoi zamieniła się w kamień ?,Halo ziemia do Kayi ,jest ktoś w domu ?- próbowała żartować z kiepskiej sytuacji Rei ,Kaya obudź się w końcu w reszcie bo ci się zaraz zrobi z buzi fontanna dla ptaków- śmiała się dalej Rei ,którą widocznie zobaczenie tej nietypowej sytuacji bawiło najbardziej .
-Nie dość że śpiąca to jeszcze zakochana -zażartowała szybko Mai .No powiedz nam kim jest ten szczęśliwy książę ,chodzi do naszej klasy ?-próbowała wyciągnąć z Rei najwięcej informacji ale z marnym skutkiem.
-Głupia i tyle,ciebie już te twoje komiksy i bajeczki chyba zaszkodziły na twój móżdżek -powiedziała dziarsko Rei ,po prostu lekcja szybko przeleciała mi przed oczami jeszcze ten incydent z pytaniem i jakoś zapomniałam wyciągnąć go z torby. Dobra mówcie co się tu stało bo jestem ciekawa ,a jeszcze muszę skoczyć do automatu i z powrotem- dodała pochwali.
-Zapominalska księżniczka -zażartowała z głupim uśmiechem Mai, Po prostu Kaya myślała że ją nic nie zdziwi a tu proszę ,Erika ją zaskoczyła tym że ,umie się obejść bez telefonu.
-Coś w tym dziwnego ?- spytała zaskoczona Erika .
-Nic po prostu Kaye zdziwił fakt że odłożyłaś telefon-powiedziała Mai.
-Mnie to mówisz? -zapytała zdziwiona Erika.
- A co ?Dziwi cię to ?-spytała jeszcze zdziwionym głosem i głupszą miną Mai.
-Mnie to dziwi że ciebie to nie śmieszy i że ty się nie zamieniłaś w kamień-powiedziała Erika.
-Mnie trudno rozśmieszyć- odpowiedziała przyjaciółce Mai.
-Hee? ,Jakoś trudno mi w to uwierzyć wiesz ?-Jak znam życie to ty pewnie byś już wywinęłaś jakiś numer albo coś w tym stylu a tu nic. Mai ja się zastawiam czy ty czasem nie jesteś chora czy coś a może iść z tobą do pielęgniarki?- pytała się przyjaciółki zmartwiona Erika.
- No patrzcie się przed chwilą to Kaya chciała iść z tobą do pielęgniarki boś odłożyła telefon ,a teraz ty ,mi nic nie jest po prostu nie mam dzisiaj weny do żartów.
-Aha -powiedziała Erika.
-W tu sobie jeszcze pogadajcie a ja szybko skoczę po coś do picia, po paczkę z cukrem- powiedziała Rei którą grzebała w swojej torbie.
- No nie!!! - krzyknęła po chwili Rei.Co obudziło z transu nawet znieruchomiałą Kaye.
-Co-co -co się stało ?- zapytała o przytomniała Kaya.
- Zapomniałam portfela z domu -powiedziała ze smutną miną Rei.
- Że co ?! -krzyknęła Mai,która właśnie piła wodę.
-No patrzcie się właśnie się zdziwiła tak którą już nic nie dziwi.-powiedziała z uśmiechem Erika.
- No dobrze -powiedziała Mai .- To akurat było dziwne.-dodała .
- Rei stała przy oknie z nosem spuszczonym na kwintę. I tylko marudziła.
-Jak ja teraz wytrzymie do końca lekcji, a jeszcze zostało 7 lekcji ,niech mi ktoś pomoże.
- No dobra masz tu 8 jenów powinno starczyć - westchną Mai i pożyczyła przyjaciółce trochę drobnych.
-Dzięki -powiedziała z uśmiechem uradowana Rei i pobiegła do automatu.
- Tylko nie zaśnij gdzieś po drodze- zażartowała Mai.
- Żeby ona kiedyś głowy nie zapomniała -powiedziała Mai i wróciła do swoich spraw.
-A ty znowu rysujesz ?-zapytała ją Kaya,lepiej się poucz czy coś tak samo ty.
-Dobrze ,już dobrze nie krzycz tak na mnie -powiedziała Mai i odłożyła zeszyt.

Komentarz

  • edytowano lipiec 2017
    Na te dwie tu macie linki do charakterystyki i do podstawowych informacji:
    -S-f z komedią:http://bialynotatnik.uchwycone-chwile.pl/szkola-moich-marzen/
    -Komedia-http://bialynotatnik.uchwycone-chwile.pl/tajemnica-ikomedia-dane/komedia-informacje/
    Pod koniec powiem żę mam napisanych chyba z 10 albo 9 historii :)
    1. Szkoła Moich Marzeń- mieszanka s-f z komedią.
    2. Romans-Na razie tytuł roboczy - Romans z dramatem.
    3. Kocie Królestwo -fantazy ,przygodówka i trochę szkolne.
    4. Komedia -Tytuł Roboczy -mieszanka komedii ze szkolnym życiem.
    5. Tajemnica- Pierwowzór Komedii z kryminałem i tajemnicą.
    6. Kontroler mojego życia - nadprzyrodzone ,szkolne.
    7. Muzyczne wróżki- fantazy .
    8. Swiat pełen kolorów- okruchy życia,szkolne ,romans.
    9. Telepatyczna wiadomość- nadprzyrodzone,szkolne ,romans.
    10. Wróżki we gwiazdach- fantazy,przygodowe,okruchy życia.
    Początki historii pomagał mi pisać Shiki
  • Mai, nie chce się czepiać czy coś, ale mogłabyś wspomnieć, że początki tych historii ja Ci napisałem do tego, co wymyśliłaś :p
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.