Szkicownik ansyhe - początki

Witajcie! Tak sobie siedzę i czytam kolejne lekcje, kolejne wpisy na forum i oglądam kolejne pracę użytkowników, że chyba już czas coś opublikować. Zatem przedstawiam wam moje 3 gracje. Rysuję je już 3 raz: pierwszy był projektem większego rysunku, drugi raz to rysunek linearny formatu 140cm na 200cm zsyntetyzowany ale wciąż zachowujący naturalne proporcje ciała człowieka no i ten trzeci raz w stylu mangowym. Zresztą sami ocenicie. Zapraszam do obejrzenia i komentowania(krytyka mile widziana) Specjalnie wrzucam czysty skan bez retuszu, bo zamierzam zamieścić efekt koncowy jak już skonczę z dziewczynami zabawę w photoshop-ie.

Komentarz

  • Nieźle Ci wychodzi to całe rysowanie. I miło, że chcesz się z nami dzielić efektami swojej pracy. Mam nadzieję, że będziesz częstym gościem w tej sekcji ;)
  • Też mam taką nadzieję :) Mam też nadzieję, że się poprawię i będę rysować częściej. Lenistwo mnie wykancza. Rysuję bardzo długo (to akurat wynik skrupulatności i ciągłego poprawiania błędów - bo przecież nie mogę zamieścić byle czego - bo to wstyd, a wymagam od siebie wiele) a poza tym trzymam skaner w pudle na szafie i z tego lenistwa nieraz ciężko mi po nią sięgnąć. To moje ostatnie postanowienie - więcej rysować ;)
  • Myślę że bardzo dobrze ci idzie i nie masz się czego wstydzić :)

    Staranność to dobra cecha i jeśli rysowanie sprawia ci przyjemność to nie musisz się śpieszyć.
    Jeśli chodzi o sam rysunek to podoba mi się poza gracji, bardzo fajny pomysł.

    Czekam na efekt końcowy :)
  • Wracam z kolejnym rysunkiem. Ta para to owoc dzisiejszej i wczorajszej nocy. szkic wykonany ołówkiem technicznym i poprawiony cienkopisami kreślarskimi. Kolor nałożony kredkami akwarelowymi pociągniętymi wodą i kolorowymi cienkopisami. Bardzo proszę o szczere opinie. Zapraszam do komentowania.
    Para 1.jpg 125K
  • Podoba mi się efekt końcowy tej techniki - jest taki old school-owy.

    Jeśli chodzi o uwagi to myślę że szyja dziewczyny jest cuit za długa, tak jak by punktem odniesienia do jej sylwetki był chłopak i musiała zostać do niego dopasowana, przez co jest nienaturalnie podciągnięta - aby pasowała.

    Wydaje mi się że w przypadku takiej różnicy wzrostu, gdyby jej głowa była podniesiona do góry, tak aby spojrzeć w oczy chłopaka to i tak między ich twarzami zostało by nieco przerwy :)
  • Przedstawiam efekt pracy czterech ostatnich nocy i muszę przyznać, że do pewnego stopnia odczuwam zadowolenie - co rzadko mi się zdarza. Efekt przerósł założenia i jest stanowczo lepszy niż pierwotna wizja w mojej głowie. A co Wy na to?
    AYA.jpg 283.2K
  • Super, brakuje mi jedynie cieni na twarzy i ciele, myślę że z nimi efekt był by jeszcze lepszy :)
  • Te prace przypominają mi taki stary klimat rysunkowych blogów z onetu- w pozytywnym sensie :'D Tęskno za czymś takim i raczej rzadko kiedy już spotykam rysunki z takim klimatem.
  • dth - spróbuję z cieniami i zobaczę co z tego wyjdzie :) tylko dodać neutralnie szare(jestem bardziej za tą opcją) czy bardziej pomarańczowe - symulujące kolor cielisty
    Namae - dziękuję za miłe słowa.
    Teraz pracuję nad partnerem Ayi - od razu wykorzystam wskazówkę i dam cienie.
  • Nie jestem pewien, wydaje mi się że albo kolor zbliżony do kartki, albo nawiązujący kolorystycznie do włosów czy linii twarzy - czyli coś raczej w brązy, ciężko stwierdzić jak będzie to wyglądać :/

    W każdym razie na Twoim miejscu szedł bym za przeczuciem ;)
  • Aya została poprawiona i dołączył do niej Kay. Cienie i kolor twarzy wykonane kredkami WHSmith (zdaje się brytyjska marka- prezent- chyba na 9 urodziny w późniejszych latach sprezentowano mi kolejne 2 zestawy tych samych kredek). Przypomniało mi się, że leżą gdzieś na dnie szuflady. Nigdy nie były moimi ulubionymi, ale teraz muszę przyznać- przekonały mnie swoimi niezwykle naturalnymi barwami. Oprócz 20 bardzo naturalnych(nie tak jak w zwykłych zestawach czystych i żywych kolorach) kolorów i 4 oczojebne(!). Do kolorowania twarzy zostały użyte dwie kredki cielista i złota. Okazało się, że idealnie nadają się do kolorowania twarzy i ciała- jednak trzeba się nieźle natrudzić aby wycisnąć z nich mocny kolor.
    AYAa..jpg 169.6K
    KAY.jpg 96.8K
  • wow, ekstra :)

    Moim skromnym zdaniem to naprawdę świetna robota ;)
  • Najszybszy rysunek z moich ostatnich :)
  • a możesz zdradzić ile ci to zajęło? btw. coś brakuje mi kawałka lewej ręki pod włosami, mimo że włosy ją zakrywają to myślę że powinno być to w drobnym stopniu widać chociażby przez ułożeni włosów, które na niej leżą ;)

    Nie wiem też, czy szyja nie jest ciut za bardzo w prawo - zdaje mi się że kreska powinna iść w drugą stronę, czyli zgięta troszkę w kierunku, w którym układają się pozostałe mięśnie :)
  • Tak z 1,5h zbadanie jak bardzo można wygiąć rękę i rozrysowanie ołówkiem a później poprawienie cienkopisem ze 45 minut :) Na skanie jest podciągnięty kontrast(więc tego nie widać), ale najpierw narysowana została naga sylwetka (żeby nie połamać "kości" rysując tkaninę) a potem dopiero ubrana i "owłosiona" i ręka wypadła pod poduszką i pod włosami. Fakt dziwnie to wygląda- tym bardziej, że nie widać ołówka ;) muszę to poprawić chociaż delikatną cienką linią, żeby zarysować kontur poduchy i kawałek nadgarstka.
  • No niezła wydajność, jedno podejście i gotowe :)
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.