«13456710

Komentarz

  • edytowano kwiecień 2016
    Hej :smile: Super, że wstawiłaś rysunki, spróbuję coś poradzić i powiedzieć co myślę :wink:
    Przyznam, że moim zdaniem czeka Cię jeszcze sporo pracy, widzę parę rzeczy, które nie wyglądają dobrze, ale nie zniechęcaj się po prostu staraj się poprawić wszystko co możesz i cały czas rysuj. Im więcej narysujesz tym lepiej będziesz to robić, Twoja ręka nauczy się wykonywać pewne ruchy automatycznie, a Ty będziesz wiedziała, co robić żeby było dobrze : )

    Myślę, że najważniejsze nad czym musisz popracować i co tyczy się wszystkich rysunków jest brak staranności. Linie są bardzo niedbałe i to się bardzo rzuca w oczy, a rysunki przez to wydają się rysowane "na szybko". Na przykład rysunek blond-włosego chłopca. Wydaje się całkiem przyjemny, proporcje są całkiem dobre, ale przez niedbałe linie rysunek jest słabszy niż mógłby być. Tak więc popracuj nad swoja ręką, nad starannością, a to Ci bardzo dużo da : )

    Drugą sprawą są proporcje, chociaż stwierdziłabym, że całkiem nieźle sobie z nimi radzisz, gdyby nie czerwonowłosy chłopak. Widzę, że używasz linii pomocniczych i to bardzo dobrze, dzięki temu twarz jest symetryczna a usta i nos są równo po środku, ale proporcje twarzy Ci się rozjechały. Oczy są na odpowiedniej wysokości, ale są dość szeroko rozstawione, a usta i nos są zbyt nisko.

    Na koniec jeszcze raz zachęcę Cię do rysowania bo wystarczy trochę pracy i będzie naprawdę dużo lepiej! Będę czekać na więcej Twoich prac : ) Jeszcze dodam, że rysunek blond chłopca naprawdę mi się podoba, jest super słodki i byłby świetny gdyby trochę te linie poprawić :smiley:

    Na chwilę obecną tyle mam do powiedzenia, mam nadzieję, że pomogłam : )
  • Wiem nad proporcjami ciągle ćwicze i dzięki za opinie
  • Powinnaś przede wszystkim popracować nad wyrobieniem sobie w miarę sprawnej i pewnej ręki, tzn żeby robić linie bardziej gładkie, także ćwicz rysowanie podstawowych kształtów i próbuj jak najrzadziej odrywać rękę od papieru, np. kiedy chcesz narysować gładką krzywą.
    Musisz dużo ćwiczyć. Na początku dobrze jest wzorować się na innych pracach, bo wtedy możesz porównać czy jest dobrze, czy nie, czy anatomia jest dobra, czy poszczególne elementy postaci są dobrze umieszczone, czy wszystko jest równe. I staraj się zaokrąglać te kanty, które powinny być zaokrąglone tj. broda, kości żuchwy.
    Czekam na efekty ćwiczeń ; )
  • postaram się proszę pana
  • Skoro wszyscy już dużo powiedzieli, to ja dodam, że dobrze by było dbać o to, jak wygląda zdjęcie rysunku! Coś poruszonego albo jakoś z kąta źle się ogląda. To niby takie nic, ale od razu wszystko poprawia. Przede wszystkim DUUUUŻO rysuj i fajnie, że już na tym etapie wygląda to dosyć różnorodnie!
  • Dzięki wielkie bede sie starać i pokazywac efekty mojej pracy
  • To ja dodam coś od siebie, kiedy zaczynasz rysować trzeba po prostu rysować - nawet drobne rzeczy, niekoniecznie od razu całe postacie, ja zaczynałem od samych twarzy.

    Dosłownie całe strony samych twarzy - tylko widok z przodu, oczywiście na początku nic nie wyglądało tak jak bym chciał ale z czasem było coraz lepiej.

    Znalazłem kilka z moich pierwszych rysunków, tak więc możesz sama ocenić jak to wyglądało ;)
    sarah.jpg 156.2K
    faces.jpg 87K
  • A nie masz czasem tajników rysunku manga tego co ja mam
  • @dth Rysowanie całych stron buźków jest co prawda przyjemne i nawet trochę uzależniające, ale osobiście nie polecam tej metody. Lepiej skupić się na rysowaniu całych sylwetek i ćwiczyć całą anatomię. Twarze wyrobią się z czasem.
  • @Elwi Ja natomiast uważam że zaczynanie od całych sylwetek może bardziej zdemotywować niż pomóc - ponieważ satysfakcjonujące efekty osiąga się znacznie później niż w przypadku twarzy.

    Aby narysować sylwetkę, oprócz samej twarzy z włosami, które potrafią sprawiać trudności jeszcze dochodzi budowa i proporcje całej sylwetki w odpowiedniej perspektywie plus szczegóły części ciała (mięśnie) oraz ubranie.

    Tak więc opanowanie samej głowy z rożnych ujęć wraz z włosami i mimiką bardzo pomaga przy nauce rysowania całych sylwetek - ponieważ przynajmniej to nam wychodzi na początku ;)

    Jako alternatywę do głowy polecił bym jedynie szybkie szkice samych sylwetek - tzw. patyczaków w ciekawych pozach, tak aby mieć to opanowane. Cała strona szkiców z pozami, tak aby je rysować pewną kreską, zanim przejdziemy do detali.
  • Cóż, każdy ma swoją metodę na naukę rysunku. Ja osobiście na samym początku szpejałem sylwetki naprzemiennie z portretami, później dopiero zacząłem wprowadzać jakieś pozy do tego wszystkiego.

    Co do samych prac, to właśnie jedynym zarzutem, jaki mogę mieć to właśnie wspomniany wielekroć tu brak staranności. Niechlujna kreska, nawet w najlepiej zaplanowanym rysunku, odstrasza oglądającego. Jeśli masz książkę o nauce mangowego rysunku to staraj się na sam początek podążać krok po kroku za autorem tejże, kopiując to, co autor tworzy, by nabrać pewności co do tego, co robisz. Dopiero potem wchodzi element kreatywny, czyli pozy i mimika twarzy. Ćwiczenie tego wszystkiego dzień po dniu , zwłaszcza na początku, bywa upierdliwe, ale wierz mi, w ostateczności się zwróci w postaci coraz lepszych rysunków. I nie zniechęcaj się, gdyż silna wola by podążać raz obraną ścieżką jest chyba dwakroć ważniejsza od jakiejkolwiek dobrej rady, gdyż jedyną osobą od której chcesz być lepszą jesteś ty.

    Z niecierpliwością czekam na kolejne prace, by być świadkiem progresu, jakiego dokonasz ;)
  • Dzięk z pewnością coś narysuje
  • dth napisał użytkownik: »
    @Elwi Ja natomiast uważam że zaczynanie od całych sylwetek może bardziej zdemotywować niż pomóc - ponieważ satysfakcjonujące efekty osiąga się znacznie później niż w przypadku twarzy.

    Aby narysować sylwetkę, oprócz samej twarzy z włosami, które potrafią sprawiać trudności jeszcze dochodzi budowa i proporcje całej sylwetki w odpowiedniej perspektywie plus szczegóły części ciała (mięśnie) oraz ubranie.

    Z drugiej strony zdemotywować może dopiero jak każda osoba widząca Twoje rysunki mówi "o co kaman, takie piękne twarze a reszta...", jak zdążyłam poznać parę takich osób, które wpadły w pułapkę idealnego rysowania tylko jednej rzeczy. Wątpię, by wracając do przeszłości znowu się ograniczały i rysowały same głowy. Jeżeli ktoś chce zaczynać od robienia sobie dysproporcji we własnych umiejętnościach to jasne, droga wolna, ale ja bym to kompletnie odradzała. Wiadomo, że nie trzeba stać przed kartką i planować od razu sceny wraz z tłem i akcją na początku, ale podejście "rysuję same głowy bo jeszcze ich nie umiem" jest przydatne przez dwa dni na siedem, a nie jako plan ogólny. Rysowanie całej sylwetki pozwala na większe zrozumienie proporcji i przyspiesza progress.

  • Popieram, ćwiczmy ogół ale nie zapominajmy o tych elementach z którymi mamy problemy np. chowając dłonie.

    Zamiast je chować lepiej jest rysować je zawsze w różnych pozach a nawet przeznaczyć trochę czasu specjalnie na to aby zgłębić temat ich rysowania, albo przynajmniej spróbować kilku różnych sposobów.

    Jeśli chcemy zobaczyć postępy musimy się uczyć i ćwiczyć, wychodząc z tak zwanej strefy komfortu.
    Którą defacto może być wszystko, np. rysowanie tylko postaci bo nam wychodzą :worried:
  • Jak by ktos chial polubic moja stronke na fejsbuku to zapraszam sa tam moje historie w najbliszym czasie moze z jednej historii zrobic komiks albowstawic jakis rysunek. Ostatnio sie miej udzielalam na stronie ale postaram sie udzielic bardziej i cos wstawic. https://m.facebook.com/Manginiart/
  • @Mai.Mashiro8 Kontynuując wątek komiksu i jego pierwszej strony (aby nie robić off topa w warsztacie) od czegoś zawsze trzeba zacząć, pochwal się ;p
  • Od scenorysu potem kadry nastepnie zarys sylwetek bohaterow potem detale itak dalej.
  • Prawidłowo, a masz już coś narysowane? aby pochwalić się w tym wątku?
  • narazie próbne mogę pokazać te próbne ewentualnie możecie coś doradzić.
  • ok pokaż. sam jestem ciekaw jak Ci poszło:)
  • Okej. Oto trzy pierwsze próbne strony pierwszej strony mojej mangi. Ja uważam że dwie pierwsze mi się nie udały dopiero z trzeciego jestem zadowolana.
  • Widać postęp, trzecia próba jest najlepsza jednak ja bym na tym nie poprzestał tylko starał się te panele dopracować jeszcze bardziej.

    Najbardziej widać poprawę w panelu gdzie jest widok z profilu, jeszcze ma pewne braki w miejscu gdzie nos łączy się z ustami.

    Pamiętam że kiedy uczyłem się rysować kobiety z profilu to rysowałem je jak oszalały - do momentu aż będzie wszystko dobrze wyglądać ;) (poprawianie, wymazywanie gumką, rysowanie od nowa)

    Zobacz że usta znajdują się ciut za nosem i są od niego znacznie mniejsze

  • edytowano sierpień 2016
    Domyślam sie że to mark cilley mam od niego książke.A co do pierwszej strony do robić wersje na czysto czy jeszcze zrobić pare wersji na próbe? Bo mój kolega który mi pomagał w korekcie pojechał na wakacje...chyba.
  • Anatomia wymaga poprawy - profil i widok z przodu z otwartymi oczami.

    Tak więc parę kolejnych wersji na pewno nie zaszkodzi ;)
  • A do filmu zgaduje mark cilley na pewno
  • Tak to mark crilley :)
  • edytowano sierpień 2016
    Mam od niego książke:D ale z filmu też z korzystam.
  • No to myślę że nie powinnaś mieć problemu z opanowaniem anatomii :)
  • edytowano sierpień 2016
    Jeszcze mam 7 tomów jak powstaje manga,ale z filmików też kiedyś korzystałam.
  • Jeszcze znalazłam dwa które robiłam ale na razie w stawie jeden bo drugi nie skonczony.
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.